Malachitowa łąka morza

21 cze 2024

„Znów wędrujemy ciepłym krajem
Malachitową łąką morza
Ptaki powrotne umierają
Wśród pomarańczy na rozdrożach
Na fioletowo-szarych łąkach
Niebo rozpina płynność arkad
Pejzaż w powieki miękko wsiąka
Zakrzepła sól na nagich wargach (…)”
Krzysztof Kamil Baczyński

I tak właśnie przebiegają moje tegoroczne wakacje. Tuż po majowej wędrówce wzdłuż włoskiego obcasa, nadbałtycka plaża.

Polskie wybrzeże. W tym roku pełne promieni słońca, ciepłego wiatru, iskierek tańczących po morskich falach, złota piasku, lazuru nieba i malachitu morza. Moje oczy pełne wzruszenia i jasne od światła. A słońce świeci najpiękniej tego lata. Rozjaśnia wszystko.

A „(…) przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje (…)”

i kocham kochaniem dla kochania.

Wędruję przez kolejne dni  mojego Nowego Życia. I jest jak nigdy dotąd.

Usiadłam do pisania, bo pod wpływem pewnego obrazu z filmu, zdecydowałam (podobnie jak postać), że napiszę list do małej Beatki. Tak, jakby była zwyczajnie dzieckiem, tylko nie moim. Dziecko w świecie. Wybrałam ze zdjęć, kilka takich z zamierzchłej przeszłości, na...

czytaj dalej

„Mimozami jesień się zaczyna…

…Złotawa krucha i miła.”Siedząc i patrząc na zbliżającą się jesień czuła, że to jej czas.  Nos chłonął zapach jabłek, śliwek oraz zielonych winogron. Stare odmiany, jak wspomnienie starych nadziei. Wielobarwne bukiety barw, smaków i zapachów. Koralowa jarzębina....

czytaj dalej

„pozostaję jako to, co JEST”

*** "Nie muszę nic osiągać! Nie muszę się starać! Pozwalam, by wszystko było dokładnie takie jakie jest 🙂 Zwracam uwagę do wnętrza. Oddech. Jestem świadkiem jego ruchu (…) Zadaję teraz, w ciszy pytanie: - Czy jest coś, co muszę zrobić aby odkryć obecność? To co...

czytaj dalej