Poznaj moją drogę:
Przemieniłam dużo.
Bardzo dużo zrobiłam w ciągu ostatnich kilku lat. Pora docenić to działanie. Był to mozół. Każdego dnia coś mnie do tego popycha. Dziękuję, że to przeszłe bodźcowanie negatywne zamieniło się na łagodne. Tak wolę. Czuje, że o to chodzi. O przemianę. Nie o osiągnięcia w świecie. I nawet się z tego cieszę, bo dążenie (ta...
Puścić tę tożsamość człowieczą.
Puścić to co moja tożsamością. Mam takie marzenie. Puścić to co mnie nie wznosi. Czy da się w całości? Czy chcę w całości puścić całe ubranko beatki? Zakładając, że to programy, co je mam uwolnić i zamienić w światło istnienia – to tak. Wykonałam już ogrom pracy. Zaznałam błogości światła, rozkoszy miłości, zach...
Uwierzyłam, że jestem oddzielona od energii wszechświata
Myślałam, że już dawno koniec analiz, odkryć. Nie jest tak. Każdego dnia coś przychodzi Jestem stworzona z tworzywa czystej miłości i istnieję jako forma dzięki czystej miłości Bezwarunkowa miłość jest moim prawem pierworodztwa i nie muszę robić nic, żeby zasłużyć na miłość bezwarunkową. Te rozkminy z poziomy beaty, i...
Poddać się temu co j e s t.
Poddanie, to chwila gdy umysł i emocje przestają się opierać temu co j e s t. To jedna z bram do Nieprzejawionego. A to jest mój kierunek. Nie poddawanie się, czyli stawianie oporu. A opór wewnętrzny ocina mnie od innych ludzi, ode mnie samej, od otaczającego mnie świata wzmagając poczucie „mojej” odrębności, bez któreg...
Bo moją wolą jest być światłem…
Siedzisz sobie w swoim własnym domu na swojej kanapie. Poduszka pod plecami, żeby było jeszcze wygodniej. Nogi wyłożone na krzesełku Herbata w ręce i jest ci dobrze. Jest ci tak zwyczajnie dobrze być człowiekiem i robić nic. Być w sobie, patrzeć przed siebie i się uśmiechać. A potem… czuć i czu...
I jestem jak ta rzeka, co płynie.
Medytacja aktywna. „Idziesz brzegiem Wisły, która płynie i szemrze. W taki lipcowy poranek. Wszystko ciche i tylko śpiew tej wody i ciepło słońca. I czujesz, ze wszystko w tobie jest takie cudowne, takie szemrzące jak ta rzeka, takie pełne blasku i mówisz do siebie: – ja Beatka. Ja cała jestem jak łąka, jak kwiat, co [&h...
Gdyby to już tak zostało – byłabym zachwycona.
Nie patrzę już na siebie, „życie” – z niezadowoleniem. Mam 59 lat i jeszcze nigdy nie zdarzyło się to tak zupełnie bez przyczyny. Przez większość ” życia” budziłam się rano i od razu analiza: – To i to znowu „nie tak” . Czyli, że jak będę zarabiać na siebie?! – Jednak od kilku dni – [&h...
Mam dosyć!
Mam dosyć pracy nad sobą, wykasowywania programów, schematów myślowych… Zdecydowanie stwierdzam, że strach przed brakiem kasy, biedą, starością, strach przed kompromitacją, to strach, że będę się wstydzić za siebie. Ciągłe nerwowe staranie się, kontrolowanie sytuacji z pozycji „jestem przegrana”. Podobać się. Przestać ...
Doznaję, rozpoznaję się jako człowiek w umiłowaniu.
Czy ja będę chciała coś jeszcze osiągnąć? Jakiś cel? Czy mam jeszcze jakiś zewnętrzny cel? Założyłam fundację… Kilka dni temu spotkałam się ze znajomą, której pomysły migoczą, kuszą. Są podobne do moich, z kiedyś… Chwilowo nie mogę wrócić „do domu”. Staram się, ale znowu jestem w niepoczytalności, w umy...
