Mój Przystanek

„Mój Przystanek”, teraz widzę, że to nie miejsce, ale zdarzenie, proces. Moja Córka, powiedziała ”tło”. To najważniejszy „Przystanek” w moim życiu. Trzeba było tej przestrzeni, aby zadziało się to, co się zadziać musiało. Ta olbrzymia przemiana. Wszystkie moje...

Sierpniowe światło

Świat wygląda inaczej. Ranki są chłodne. Światło świeci tak, jakby chciało nam pokazać owoce, w pełnej krasie. Jest spokojniejsze, dostojniejsze, nostalgiczne, dłużej i obficiej lśniące. Myślę o górach, o Tatrach.  Myślę też o adamczowickiej trzmielinie, której...

Wyjątkowa pełnia księżyca. Moja ostatnia?

Dziś wyjątkowa pełnia księżyca. Podobno jest, może być  trudno żeby potem było łatwo. Zjawisko rzadkie, ale wyjaśniające wiele i budzące nadzieję na sfinalizowanie rzeczy, które ciągle wiszą.  Wyczekiwane przeze mnie „potem”.  Dawno nic nie pisałam....

Byłam przez chwilę w moim domu na wsi

Lato 2021 Byłam przez chwilę w moim domu na wsi Zieleń wybuchła. Jej soczysta barwa leczy wzrok i łagodzi ciało. Różnorodność traw, mnogość liści lśniących na otwartych konarach drzew i ten wszechogarniający śpiew ptaków, wszystko to, każe się uśmiechnąć. Oto...

Ktoś ma PTSD, a czy u Was wszystko w porządku?

Uwierzylibyście, gdyby Wam ktoś teraz powiedział, że żyjecie w ułudzie. że dzieje się całkiem co innego, niż myślicie, że się dzieje? Wyobrażacie sobie dwie całkiem różne, równoległe rzeczywistości widziane i dziejące się działaniami dwóch odrębnych istot. Zaręczam...