Kto jest w domu?

7 wrz 2025

Życie, kiedy jestem „włączona” jest jakościowo nieporównywalne do tego, kiedy jestem w swoim szaleństwie.

Spisałam (dla ułatwienia) kilka kroków, które, jak teraz widzę pomagają mi wrócić do siebie. Wrócić  do domu.

Dokładnie tak jest, że kiedy KOTA nie ma w domu, to myszy harcują. Wiem to na pewno. Sprawdziłam. Poza tym bycie niewiadomogdzie, jest byciem w szaleństwie i niepoczytalności…w programach, schematach myślowych, poglądach. Wszystko jedno jak to nazwać. Nic tam nie mam do roboty. Trzeba spadać.

 I takie dwa pytania:

– Czy jestem obecna?

Pojawi się czujność. Wtedy jestem już świadomą obecnością.

– Kim jestem?

To powadzi do czujności i wtedy rozpoznaję siebie jako świadomą obecność.

&

Zdenerwowanie? Smutek? Złość? Irytacja? – pojawienie się emocji, to znak, że straciłam obecność, chwilę teraźniejszą.

Umysł podpowiada, że jest coś ważniejszego do przemyślenia.

W stanie nieświadomości, w dysfunkcji – spotykam dysfunkcyjnych ludzi. Jestem w tej wibracji, więc spotykam dysfunkcję, widzę toksyczne rzeczy, ludzi, zachowania.  

Przykład: gorący gniew na powierzchni – to może być głęboki żal, ból i zaraża on mnie.

&

Śmierć ego. Umrzeć, żeby żyć. Proces przebudzenia/przebudzania. Dostosowanie. Motywacja do robienia rzeczy się zmienia. Jest nią np. wyzwolenie siebie z nieprzytomności. Uwaga, na stworzenie w procesie rozwoju duchowego, wyzwalania, zmiany – nowej tożsamości ego!!!

Ego potrzebuje nieświadomości, żeby przetrwać. Nie ma go w obecności.

&

Kiedy żyję tak, jakby kolejna chwila była ważniejsza od obecnej. To nie mogę się skupić na chwili obecnej. Obniżam tym jakość tego, co robię teraz. Obniża to jakość połączenia z najwyższą inteligencją, z której płynie kreatywność, inspiracja mające/konieczne wpływać na moje czyny.

Zatracenie w świecie, w umysłach. Dojście do bezruchu. Wyłączyć. Wymuszony bezruch. Wewnętrzny? Umysł – nie walcz z nim, z myślami. Wyjdź poza lęk, myśli… Rozpoznaj myśli, jak fale wpływające na piasek. Wewnętrzy spokój = niemyślenie.

&

Zawsze zacznij od miejsca, w którym jesteś. Nie odpływaj od TEGO CO JEST.

Bądź obecna w TERAZ. Nudny dzień, nudna praca… Poddanie. Zharmonizowanie z chwilą obecną.

Ego potrzebuje nieświadomości, żeby przetrwać. Nie ma go w obecności.

&

Cierpienie. Odruch, żeby naprawić, przegonić. Ale to nie daje ulgi. To nie chce być przegonione, naprawione, ale  usłyszane!!!

Doznaję, rozpoznaję się jako człowiek w umiłowaniu.

Czy ja będę chciała coś jeszcze osiągnąć? Jakiś cel? Czy mam jeszcze jakiś zewnętrzny cel? Założyłam fundację… Kilka dni temu spotkałam się ze znajomą, której pomysły migoczą, kuszą.  Są podobne do moich, z kiedyś… Chwilowo nie mogę wrócić „do domu”. Staram się,...

czytaj dalej

Pożegnanie przeszłości

Ona. Jak ktoś zechce, to wyciągnie po nią rękę, jak nie, to nie. Pomoże jej  albo i nie, kiedy będzie tego potrzebować. Najbliższe otoczenie: (praca) – malkontent z bardzo wysokim mniemaniem o sobie. Otacza się potrzebującymi wsparcia, ale też bufonami z niskim...

czytaj dalej

A jednak…

A jednak jest znów coś, co chcę zapisać w mojej Kronice. Otóż wiem, że moje fałszywe ja, moje ego, tożsamość - twór umysłu. To urojenie. Przez kilka ostatnich dni poczułam coś nowego – dystans. Umiałam, „słysząc” narrację umysłu w głowie, lekceważyć co słyszę....

czytaj dalej