* Bądź wdzięczna za wszystko co jest. Wdzięczność już w tobie jest – pozwól jej być.
Nie opieraj się wewnętrznemu doświadczeniu tej chwili. Jak zapomnisz i pojawi się nieszczęście, cierpienie – zaakceptuj je. Pokochaj w s z y s t k o, co się pojawia. Nie potrwa długo.
Cierpienie nie może, nie umie współistnieć z akceptacją. Nie potrwa długo, gdy jest akceptowane. To nie znaczy oddawanie się nieszczęściu. Kiedy rozpoznam nieszczęście jako nieszczęście i zaakceptuję – oto jest – wówczas zaczyna się rozpuszczać.
Nieszczęście – kombinacja powracających myśli w głowie, nieprzyjemnej narracji + emocji. Myśli o odpowiedniej częstotliwości budzą kompatybilną częstotliwość emocji, bo ciało myśli, że to naprawdę. Ciało reaguje emocją. W głowie kryzys .
A dzieje się to poza świadomością. I Beata zostaje w tym uwięziona. I już nie czuje, że jest nieszczęśliwa, bo sama jest nieszczęściem. Nieszczęście stało się tożsamością Beaty. I tak cierpienie staje się gigantyczną częścią poczucia wartości Beaty.
* Spisane podczas spotkania online z Echardem Tolle
