Mam dosyć!

30 gru 2025

Mam dosyć pracy nad sobą, wykasowywania programów, schematów myślowych… Zdecydowanie stwierdzam, że strach przed brakiem kasy, biedą, starością, strach przed kompromitacją, to strach, że będę się wstydzić za siebie. Ciągłe nerwowe staranie się, kontrolowanie sytuacji z pozycji „jestem przegrana”.

Podobać się. Przestać się starać, żeby wyglądać, coś znaczącego, charakterystycznego robić. Wymyślić na siebie, dla siebie coś niesamowitego – zabłysnąć – mam dosyć!

Nie chce już nic robić w tym celu. Nie chcę się starać. Chcę, żeby wreszcie się objawiło.

25 lat pracy, czekania na raj, miłość – już!!!

Przemieniłam dużo.

Bardzo dużo zrobiłam w ciągu ostatnich kilku lat. Pora docenić to działanie. Był to mozół. Każdego dnia coś mnie do tego popycha. Dziękuję, że to przeszłe bodźcowanie negatywne zamieniło się na łagodne. Tak wolę. Czuje, że o to chodzi. O przemianę. Nie o osiągnięcia w...

czytaj dalej

Puścić tę tożsamość człowieczą.

Puścić to co moja tożsamością. Mam takie marzenie. Puścić to co mnie nie wznosi. Czy da się w całości? Czy chcę w całości puścić całe ubranko beatki? Zakładając, że to programy, co je mam uwolnić i zamienić w światło istnienia – to tak. Wykonałam już ogrom pracy....

czytaj dalej

Uwierzyłam, że jestem oddzielona od energii wszechświata

Myślałam, że już dawno koniec analiz, odkryć. Nie jest tak. Każdego dnia coś przychodzi Jestem stworzona z  tworzywa czystej miłości i istnieję jako forma dzięki czystej miłości Bezwarunkowa miłość jest moim prawem pierworodztwa i nie muszę robić nic, żeby zasłużyć na...

czytaj dalej