Sesja z Izą Trędowicz

28 mar 2025

Ważne, że odkryłam, iż nie wszystko co mi się wydaje na mój temat jest prawda. Tropię od lat moje programy, ale…zaczęłam i wiele czasu poświęciłam na patrzenie na siebie z pozycji pokrzywdzonej, uciemiężonej ofiary. Niby wiedziałam, że to co mnie otacza najbardziej nieprzyjemnego jest prawdą o mnie. Nie rozumiałam jednak tego. Jeśli jestem lekceważoną, to lekceważenie innych i siebie mam w sobie i z tym powinnam się spotkać, to zobaczyć i PRZEMIENIĆ.

Zyskałam błogosławieństwo zaznawania tych stanów, gdzie to co „mi robią”, „mi się dzieje”, „mnie wkurza”, „mnie rani” jest ze mnie. Znalazłam to w sobie. Po śmierci mamy po wielokroć czułam Ją w sobie – w sensie, jej strach, smutek, troskę, obawy …

Poprosiłam Izabelę Trędowicz, o sesję transformującą. Sczytała z mojego pola energetycznego, informacyjnego programy, o istnieniu których nie miałam pojęcia. Odbyłam dwa takie spotkania online.

Konsekwencją są dwie indywidualne medytacje z wibracjami, które wprowadzają do mnie nowe wzorce wibracyjne. Na początku słuchałam 3 razy dziennie. Teraz dwa razy.

Ponieważ dużo przemieniam. Głównie chodzi o tropienie niewidzianego i nieukochanego i ukochanie. Nie umiem powiedzieć, co bardziej, zdecydowanie działa na mnie. Przeczuwałam, sama to odkryłam, że bez zmiany wzorców myślowych, transformacji programów nie dobiorę się do gejzera szczęścia i miłości we mnie.

To Izabela podpowiedziała, żeby moją kronikę nazwać Kroniką Przemienionej.
To wszystko działa. Przebłysków, stanów miłości, zachwytu, czucia się światłem jest coraz więcej.
Umiem patrzeć światłem, obfitością…

Posłuchaj:

Sesja 1.:

Sesja 2.:

www.izabelatredowicz.pl

„pozostaję jako to, co JEST”

"Nie muszę nic osiągać! Nie muszę się starać! Pozwalam, by wszystko było dokładnie takie jakie jest 🙂 Zwracam uwagę do wnętrza. Oddech. Jestem świadkiem jego ruchu (…) Zadaję teraz, w ciszy pytanie: - Czy jest coś, co muszę zrobić aby odkryć obecność? To co...

czytaj dalej

Już jestem świadoma

"Zanim pojawi się jakakolwiek myśl, zanim ukształtuje się jakiekolwiek uczucie, zanim dotrze do ciebie jakikolwiek dźwięk – ty już jesteś świadomy. Ta świadomość nie jest czymś, co tworzysz, osiągasz czy utrzymujesz dzięki wysiłkowi. Jest ona po prostu tym, czym...

czytaj dalej

Moja Prawda, mój zawód

Rozpoznanie mojej prawdziwej natury następuje przez Piękno. I to piękno nie jest cechą przedmiotu. To przebłysk czystej świadomości. "Od zawsze" obrazy, zapachy, muzyka, natura i kreacje ludzkie i nieludzkie budziły we mnie niemy zachwyt i "otwarcie", chłonięcie całą...

czytaj dalej