Okołoświąteczne porządki

Okołoświąteczne porządki

Wczoraj bez sensu pojechałam do galerii handlowej. Kupiłam zaległy, świąteczny prezent, a potem reszta dnia trochę spochmurniała. Tam, gdzie jest dużo ludzi, tam też dużo różnych śmieci, które zbieram. Już w drodze powrotnej byłam jakaś inna, dziwnie pobudzona. Nie...
O psychoterapii. Już sama wiem.

O psychoterapii. Już sama wiem.

Trzeba czucia. Nie wystarczy wiedzieć. Książki, typu: „o uwalnianiu”; „o programie zmiany sposobu życia”; „o miłości” samą treścią nie dają zmiany, o którą mi chodziło. Intrygują, zachęcają, kuszą nawet, ale czytaniem słów nie...

Byłam w szpitalu psychiatrycznym. Rocznica. Wspomnienie.

I znów zbliża się rocznica niezwykłego doświadczenia. Spojrzę sobie na nie dzisiaj. Styczeń – Luty 2015 roku Znalazłam w komputerze mojej miłości dialog z Anną. Od wiosny 2014 roku mieszkamy w naszym domu. Wieś, dom na wzgórzu – taki sobie wymarzyłam. Nie...
Jednak KTOŚ mi kiedyś pomógł!!!

Jednak KTOŚ mi kiedyś pomógł!!!

Niestety zapomniałam o tym, że zdarzyła się sytuacja absolutnego załamania, bezsensu, bezmiaru rozpaczy i  jednak  KTOŚ mi pomógł. Po raz pierwszy w świecie. Ktoś  mi pomógł! To był Hubert. Przysłał mi link do piosenki Grzegorza Turnała : „Naprawdę nie dzieje się nic”...

Hotel Kalatówki `23 i spotkanie z agresorem.

Po raz kolejny, przez najbliższe dni, żeby znaleźć się w swoim pokoju będę  się wspinać na górę. Jak to się dzieje, że wciąż przełom października i listopada jest tak słoneczny i ciepły? Tym razem wrócę z gór przed 1 listopada. Bo już mam kogo odwiedzić w Święto...

„gdyby nie sposób myślenia…”

„(…) o tym co trzeba zrozumieć by z nieba zaczerpnąć trochę nadziei… odnawiam moje przymierze z Bogiem myśląc, że się zmieniłam… czasem się rodzi we mnie zwątpienie w mojego wyboru dążeniach, spraw, które mogłyby znaczyć wiele, gdyby nie sposób...