I stał się CUD

I stał się CUD

Muszę to zapamiętać. Zapisuję więc. Jest koronnym dowodem na to, że jestem na właściwiej drodze. Dokonało się. Pojednałam się  w sercu z moim byłym, długoletnim partnerem. Jeszcze wczoraj, była zadra. Dziś jest podziękowanie za wspólną drogę, za wzięcie na siebie...
Stany posttraumatyczne – nie wybieram.

Stany posttraumatyczne – nie wybieram.

Spoglądam na siebie teraźniejszą i w siebie z uwagą, ale już i z delikatnością. To dla mnie nowość. Zapytałam ostatnio kolegę, który też w drodze: – Czujesz do siebie miłość? Taką o głębokim spojrzeniu, pełną otwartości, dobra, zaopiekowania, bezbrzeżną, z...
Okołoświąteczne porządki

Okołoświąteczne porządki

Wczoraj bez sensu pojechałam do galerii handlowej. Kupiłam zaległy, świąteczny prezent, a potem reszta dnia trochę spochmurniała. Tam, gdzie jest dużo ludzi, tam też dużo różnych śmieci, które zbieram. Już w drodze powrotnej byłam jakaś inna, dziwnie pobudzona. Nie...
O psychoterapii. Już sama wiem.

O psychoterapii. Już sama wiem.

Trzeba czucia. Nie wystarczy wiedzieć. Książki, typu: „o uwalnianiu”; „o programie zmiany sposobu życia”; „o miłości” samą treścią nie dają zmiany, o którą mi chodziło. Intrygują, zachęcają, kuszą nawet, ale czytaniem słów nie...

Byłam w szpitalu psychiatrycznym. Rocznica. Wspomnienie.

I znów zbliża się rocznica niezwykłego doświadczenia. Spojrzę sobie na nie dzisiaj. Styczeń – Luty 2015 roku Znalazłam w komputerze mojej miłości dialog z Anną. Od wiosny 2014 roku mieszkamy w naszym domu. Wieś, dom na wzgórzu – taki sobie wymarzyłam. Nie...
Jednak KTOŚ mi kiedyś pomógł!!!

Jednak KTOŚ mi kiedyś pomógł!!!

Niestety zapomniałam o tym, że zdarzyła się sytuacja absolutnego załamania, bezsensu, bezmiaru rozpaczy i  jednak  KTOŚ mi pomógł. Po raz pierwszy w świecie. Ktoś  mi pomógł! To był Hubert. Przysłał mi link do piosenki Grzegorza Turnała : „Naprawdę nie dzieje się nic”...