utworzone przez admin | wrz 10, 2023 | Beata, Kronika
9 września 2023 rok, sobota wieczór. Wigilia śmierci mojego Taty. Mój ojciec, kiedy wrócił ze szpitala do domu (początek marca 2020), pierwsze co zrobił, to pocałował mamę w rękę na przywitanie. Bardzo mnie to zaskoczyło. Nigdy jako dziecko nie widziałam go...
utworzone przez admin | wrz 8, 2023 | Beata, Kronika
Wiosna 2020 roku Kiedy tak naprawdę zauważyłam, że jestem na drodze zmiany? Na to, że coś tu jest na rzeczy wpadłam na samym początku XXI wieku. Z supermarketowego kosza zagadnęła do mnie książka „Zostań swoim najlepszym przyjacielem”. Wałkowałam ją przez kilka lat, w...
utworzone przez admin | wrz 4, 2023 | Beata, Kronika
Wrześniowe światło, lekkie migotanie poruszanych wiatrem liści. Powietrze jest wilgotne, orzeźwiające. Przychodzą mi na myśl winogrona i Mazury, no i ta wieś z drzewami owocowymi i domem. Wcale za nią nie tęsknię… i czemu Mazury? Mama bardzo wyjątkowo obudziła się...
utworzone przez admin | sie 16, 2023 | Beata, Kronika
Wolą tego managera, który trzyma mnie blisko rodziców, a szczególnie (dziś znienawidzonej) matki jest utrzymanie mojego życia. W stabilnym trwaniu. Dziecko uwierzyło kiedyś, że mamuni wie najlepiej, ze mamunia rządzi życiem, że jest nieodłączna jego częścią. Życie...
utworzone przez admin | sie 9, 2023 | Beata, Kronika
A jednak to Ja wciąż i wciąż uważam, że jeśli „mamusia” będzie zadowolona, to Ja będę szczęśliwa! Razem z matką tańczymy taniec. Czy to tak, że to ja nie puszczam jej wolno? Ja nie pozwalam jej odejść? Taaak. Od jakiegoś czasu jest tak, że robię cokolwiek dla niej,...
utworzone przez admin | paź 30, 2022 | Beata, Kronika
Żegnamy się. To, czego doświadczyłam podczas znajomości z tobą przeważnie było okropne. Wszystko pamiętam. To już koniec. Koniec koszmaru i rozpaczy. Koniec października `22. Jak co roku, jestem teraz w Tatrach. Siedzę na Polanie Kalatówki. Cala jestem w słońcu. Jest...