I jestem jak ta rzeka, co płynie.

Medytacja aktywna. „Idziesz brzegiem Wisły, która płynie i szemrze. W taki lipcowy poranek. Wszystko ciche i tylko śpiew tej wody i ciepło słońca. I czujesz, ze wszystko w tobie jest takie cudowne, takie szemrzące jak ta rzeka, takie pełne blasku i mówisz do...

Gdyby to już tak zostało – byłabym zachwycona.

Nie patrzę już na siebie, „życie” – z niezadowoleniem. Mam 59 lat i jeszcze nigdy nie zdarzyło się to  tak zupełnie bez przyczyny. Przez większość ” życia” budziłam się rano i od razu analiza: – To i to znowu „nie tak” . Czyli, że jak będę zarabiać...

Mam dosyć!

Mam dosyć pracy nad sobą, wykasowywania programów, schematów myślowych… Zdecydowanie stwierdzam, że strach przed brakiem kasy, biedą, starością, strach przed kompromitacją, to strach, że będę się wstydzić za siebie. Ciągłe nerwowe staranie się, kontrolowanie sytuacji...

Doznaję, rozpoznaję się jako człowiek w umiłowaniu.

Czy ja będę chciała coś jeszcze osiągnąć? Jakiś cel? Czy mam jeszcze jakiś zewnętrzny cel? Założyłam fundację… Kilka dni temu spotkałam się ze znajomą, której pomysły migoczą, kuszą.  Są podobne do moich, z kiedyś… Chwilowo nie mogę wrócić „do domu”. Staram się,...

Pożegnanie przeszłości

Ona. Jak ktoś zechce, to wyciągnie po nią rękę, jak nie, to nie. Pomoże jej  albo i nie, kiedy będzie tego potrzebować. Najbliższe otoczenie: (praca) – malkontent z bardzo wysokim mniemaniem o sobie. Otacza się potrzebującymi wsparcia, ale też bufonami z niskim...

A jednak…

A jednak jest znów coś, co chcę zapisać w mojej Kronice. Otóż wiem, że moje fałszywe ja, moje ego, tożsamość – twór umysłu. To urojenie. Przez kilka ostatnich dni poczułam coś nowego – dystans. Umiałam, „słysząc” narrację umysłu w głowie, lekceważyć co słyszę....