Raj. A jak jest w raju?

Ja już w tym jestem, a wszystko mnie do tego prowadzi w życiu czym ja już jestem i  w czym ja już jestem. Uczestniczę w kursie Izabeli Trędowicz „Spokojem jestem” i zdarza mi się ostatnimi czasy poczuć Raj. Potwierdzam jest on w środku, w ciele. Znam, jak to jest...

Dotyk NICOŚCI

Nicość w sensie, że nie ma dźwięku, obrazu, myśli, emocji – nie ma formy, „dziania się”. Oto moja tożsamość – postrzegani mnie. Miałam o zawsze idealne warunki do tego, żeby stracić atencję do swojego ego. W okresie dziecięcym i dorosłym też – nie...

TERAZ

Wraz z upływem czasu i mojej pracy ze sobą zauważam jak bardzo byłam/jestem nieprawdziwa w postrzeganiu siebie, w byciu. Cały strach, tresura, gniew… Pewnie dzięki mojej obsesji na punkcie tresury siebie, poprawiania siebie z „nietakości” doszłam w ogóle do...

Kochanie jak miód

Poczułam wczoraj, podczas oglądania filmu „Biedne istoty” to niekochanie siebie. I jak to jest, kiedy się patrzy na siebie z uwagą, łagodnością, dobrocią. jak na niewinną istotę. Z tkliwością i delikatnością. Nowy obszar. Kusząca błogością i spełnieniem kraina. Być...

Wspomnienie

Niepokój, ciężar, mroczność, gęstość. Ostatnio znosi mnie i znosi na strefy, pasma, asfaltowe, smoliste autostrady, gdzie mściwość, zawiść, zawłaszczanie, okrucieństwo, konieczność obrony, strach przed przyszłością, i że coś mi się wydarzy, coś złego przyjdzie. I...

Preferencja, a nie potrzeba

Potrzeby pragnienia, cel życia, generalnie pojęcie „życie Beaty” to ułuda, to pułapki umysłu i tożsamość EGO.Umysł, który (w momentach obecności) pracuje dla mnie, potrzebuje pożywienia dla swoich myśli i dla swojej tożsamości – swojego poczucia „ja”. Kilka miesięcy...