W korytarzu wrześniowych zaćmień

Miałam takie przeświadczenie, a nawet lekki zawód, że ten proces astrologiczny sobie jest i nie odbieram go wewnętrznie, albo…u mnie już był. Zdecydowanie nie! #szczerość#prawda  która zawsze jest obecna… W codzienności, wcale nie jest tak, żeby było szczerze....

Radykalna szczerość

Mam taką szczerą nadzieję, że to coś nowego, ta szczerość mnie wobec mnie i innych. Czytałam, że  rozbije kokon ego, w którym mieszkałam przez większość swojego życia. Potężny, przepotężny potwór co mnie ściskał za gardło. Strażnik, co mnie śledził, obserwował,...

Kto jest w domu?

Życie, kiedy jestem „włączona” jest jakościowo nieporównywalne do tego, kiedy jestem w swoim szaleństwie. Spisałam (dla ułatwienia) kilka kroków, które, jak teraz widzę pomagają mi wrócić do siebie. Wrócić  do domu. Dokładnie tak jest, że kiedy KOTA nie ma w...

Pokochaj  to, co się pojawia.

* Bądź wdzięczna za wszystko co jest. Wdzięczność już w tobie jest – pozwól jej być. Nie opieraj się wewnętrznemu doświadczeniu tej chwili. Jak zapomnisz i pojawi się nieszczęście, cierpienie – zaakceptuj je. Pokochaj  w s z y s t k o, co się pojawia. Nie potrwa...

Tożsamość ego- fałszywy self

 Ekscytuję się tym moim budzeniem się. Zdecydowanie więcej czuję i po nowemu. na ten przykład w niedzielę zaczęło się od usztywnienia górnej szczęki wraz z podniebieniem. Pojawiło się podczas spotkania z terapeutką, kiedy to wygłosiła teorię na temat braku...

beata,ae

Podobno jest teraz tak, że światy się rozdzieliły. Nie zobaczyłam tego, ale ponieważ jestem sugestywna, to poczułam. Poczułam też, że moja odbierana, funkcjonująca w świecie tożsamość jest/była  zadaniem do wykonania. Zobaczyć, uwolnić (ja to rozumiem, jak...